Nie słabnie optymizm amerykańskich inwestorów. Mimo kilku niezbyt silnych i krótkotrwałych prób zepchnięcia w dół, jakie można było obserwować w ostatnich tygodniach, byki wciąż utrzymują wyraźną przewagę na nowojorskim parkiecie. W środę S&P500 ustanowił kolejny rekord, a Dow Jones nadal trzyma się blisko historycznego maksimum. Nasdaq Composite od rekordu jest o krok. Źródłem optymizmu Amerykanów jest oczekiwanie na pozytywne impulsy dla gospodarki, wynikające z zapowiadanych działań deregulacyjnych oraz obniżek podatków. Po korekcie, dolar wysyła pierwsze sygnały umacniania się. Inwestorzy pogodzili się już najwyraźniej z perspektywą wolniejszego luzowania polityki pieniężnej przez Fed i wcale się tym nie przejmują.
Z kolei na naszym kontynencie środa przyniosła dość nieoczekiwanie silne spadki indeksów. Dotyczy to przede wszystkim Frankfurtu, gdzie DAX zniżkował o 1,8 proc. Można powiedzieć, że po imponującym rajdzie trwającym od początku roku, spadkowa korekta to nic dziwnego. Można jednak się także domyślać, że nastroje popsuła zapowiedź wprowadzenia przez USA ceł na import europejskich samochodów, leków i półprzewodników. Byłby to duży kłopot dla i tak już bardzo słabej gospodarki niemieckiej. Cła miałyby obowiązywać od 2 kwietnia. Odległy termin ich wprowadzenia daje pewną szansę na złagodzenie stanowiska amerykańskiej administracji. Śladem giełdy niemieckiej poszedł warszawski parkiet, któremu dodatkowo szkodziła aprecjacja dolara. Nie należy jednak zapominać, że w ostatnich dniach indeks szerokiego rynku ustanowił historyczny rekord, a WIG20 wzniósł się na poziom najwyższy od 14 lat. Niepokój europejskich inwestorów mogą również budzić budzące spore kontrowersje wypowiedzi Donalda Trumpa, jak i wiceprezydenta J.D. Vance’a, dotyczące Ukrainy, ale także Europy. Jasno z nich wynika, że Europa będzie musiała mocno zwiększyć zaangażowanie w Ukrainie, jak również wzmocnić wysiłki na rzecz obronności. Wszystko to wskazuje, że trzeba liczyć się z podwyższoną zmiennością na rynkach finansowych, do czasu wyjaśnienia się sytuacji w kwestii zakończenia wojny w Ukrainie oraz sprawy ceł.