Komentarze

Powrót

Chiny nie tylko straszą, małe spółki kuszą

06.02.2020
Chiny nie tylko straszą, małe spółki kuszą

Choć doniesienia dotyczące samej epidemii koronawirusa wciąż optymistyczne nie są, to jednak coraz więcej jest informacji pozytywnych, które są chętnie podchwytywane przez inwestorów i w efekcie kursy akcji idą w górę. Do niedawnych doniesień o znaczącym zasileniu chińskiego rynku finansowego w gotówkę przez bank centralny, w czwartek doszła jeszcze bardziej pocieszająca informacja o tym, że Chiny zamierzają obniżyć cła na import amerykańskich towarów o wartości 75 mld dolarów. Choć tak naprawdę można domyślać się, że ten ruch jest podyktowany trudną sytuacją Chin, które licząc na wyrozumiałość Amerykanów w związku z epidemią, wykonują wyraźny krok, by uniknąć kłopotów związanych z realizacją zapisów zawartego niedawno porozumienia. Niemniej jednak na ten moment inwestorom to wystarczyło i w czwartkowy poranek kontrakty na S&P500 znalazły się na rekordowo wysokim poziomie, a DAX zbliżył się do swego historycznego maksimum. Można więc powiedzieć, że nie tylko nie ma już śladu po obawach, ale mamy d czynienia wręcz z euforią.
Z optymizmem nie należy jednak przesadzać. Indeksom głównych giełd światowych od dawna należy się ochłodzenie nastrojów, a solidniejsza spadkowa korekta byłaby bardzo pożądana, jeśli na rynek patrzeć bardziej długofalowo. Potencjalnych zagrożeń wciąż nie brakuje, więc z jej nadejściem należy się liczyć. Utrzymywanie zrównoważonej pod względem ryzyka struktury portfela jest więc jak najbardziej uzasadnione.
Patrząc na warszawski parkiet, wyraźnie widać że segment małych i średnich firm jest na negatywne wpływy otoczenia zdecydowanie odporny. mWIG40 w pierwszych dniach lutego zyskuje już 3 proc., a więc więcej niż w przez cały styczeń. Od początku roku poszedł w górę o prawie 6 proc. i walczy o pokonanie lokalnego szczytu z lipca ubiegłego roku. Jeszcze lepiej radzi sobie sWIG80, rosnący od początku roku o 7 proc. i osiągający poziom najwyższy od sierpnia 2018 r. Wszystko wskazuje na to, że za siłą obu tych indeksów stoją zarówno przesłanki związane z aktywizacją kapitałów i to raczej krajowego pochodzenia, jak i względy fundamentalne. To zaś bardzo dobrze rokuje giełdowej koniunkturze na kolejne miesiące.

Michał Stanek
Sprawdź naszą ofertę
Jeśli chcesz odkładać zarabiać lepiej niż na lokacie
Dowiedz się więcej